Modernizacja sali widowiskowej w miejskim centrum kultury
300 tys. złTwój ruch: miasto chce zamknąć prace w jednym roku, więc termin będzie krótki. Porozmawiaj z dyrekcją centrum o zakresie, zanim powstanie opis zamówienia.
etap: przed przetargiemSigov wie, o czym mówią gminy i powiaty w Twoim województwie, zanim ktokolwiek to zapisze. Codziennie pokazuje Ci dotacje na kościoły, dwory i zabytkowe budynki oraz remonty domów kultury, które dopiero planują - z kwotą albo jej szacunkiem, etapem i kontaktem do urzędu. Przychodzisz z ofertą, zanim ktoś inny zapuka do właściciela zabytku.

Gmina daje dotację parafii albo właścicielowi zabytku, a wykonawcę wybiera już on sam. Jeśli nie wiesz, kto dostał pieniądze, nie masz do kogo zadzwonić.
Dotację trzeba rozliczyć w terminie, a pozwolenie konserwatora i dokumentacja zajmują czas. Kto dowie się późno, nie zdąży z papierami i ofertą.
Programy dotacji rozstrzygają się w tym samym czasie, więc zlecenia spadają naraz. Kto nie wie, co nadchodzi, odmawia klientom albo czeka bez pracy.
Remont zabytku oddany innej firmie to nie jedno zlecenie mniej. To zabytek, przy którym kolejne etapy prac przez lata robi ktoś inny.
Właściciel zabytku składa wniosek, rada przyznaje dotację, a gmina wpisuje do budżetu remont domu kultury albo kolejny etap prac konserwatorskich. Zanim cokolwiek z tego trafi do dokumentu, w gminie mówi się o tym na głos. Sigov to spisuje i łączy z budżetami, planami zamówień i wynikami przetargów. Każdego ranka dostajesz sygnały - sprawy opisane tak, że od razu wiesz: co, gdzie, za ile, na jakim etapie i do kogo zadzwonić. Ty wiesz, kto dostał pieniądze, zanim właściciel zabytku zacznie szukać wykonawcy.

To prawdziwe sygnały z Sigov. Nazwy gmin i powiatów widzą tylko klienci. W panelu przy każdym sygnale masz cytat i link - sam sprawdzasz, skąd to wiemy.
Twój ruch: miasto chce zamknąć prace w jednym roku, więc termin będzie krótki. Porozmawiaj z dyrekcją centrum o zakresie, zanim powstanie opis zamówienia.
etap: przed przetargiemTwój ruch: rada dołożyła pieniądze do zadania, które już było w planach. Zapytaj urząd, czy ma pozwolenie konserwatora i kiedy zleci prace.
etap: przed przetargiemTwój ruch: prace zamawia parafia, nie gmina, więc w żadnej bazie przetargów ich nie znajdziesz. Zgłoś się do parafii z doświadczeniem przy podobnych wnętrzach.
etap: pieniądze przyznaneTwój ruch: miasto proponuje dotację dla właściciela zabytku. Dowiedz się, kto nim jest, i zgłoś się, zanim ruszą prace.
etap: przed przetargiemTwój ruch: rada dołożyła pieniądze na prace w budynku centrum kultury. Zapytaj dyrekcję o zakres remontu, zanim gmina zacznie zbierać oferty.
etap: przed przetargiemPonad 3 000 z nich to dotacje i dofinansowanie - pieniądze, za którymi idzie zlecenie. Połowa spraw z podaną kwotą to prace do 70 tysięcy złotych, które nie wymagają obowiązkowego ogłoszenia. Ponad 500 spraw rocznie to kwoty od miliona złotych w górę.
Liczba spraw: baza Sigov za ostatni rok.
W branży konserwatorskiej i remontowej to zwykle kilkanaście nowych spraw tygodniowo w jednym województwie. Co rano dostajesz e-mail z tymi, które najlepiej pasują do Twojej firmy. Resztę przeglądasz w panelu i zawężasz do swoich powiatów. Sprawy, które Cię nie interesują, chowasz jednym kliknięciem, a przykłady tego, czego nie szukasz, spychają podobne sprawy niżej.
Portal pokazuje Ci ogłoszenia, czyli to, co gmina już postanowiła i spisała. Sigov wie o sprawie wcześniej: spisuje to, co w gminie pada na głos, łączy to z budżetami i wynikami przetargów i podpowiada, które sprawy warto wziąć. To informacje jawne, ale praktycznie niewidoczne - w żadnej bazie przetargów ich nie znajdziesz. Z portalem pilnujesz terminów, z Sigov wybierasz zlecenia i przygotowujesz się, zanim ogłoszenie w ogóle powstanie.
Kilka minut rano. Czytasz maila, zaznaczasz sprawy, które Cię interesują, i dzwonisz tam, gdzie warto. Przy każdym sygnale masz podpowiedź, od czego zacząć rozmowę.